Miejska Biblioteka Publiczna im. Stefana Żeromskiego w Zakopanem zaprasza w miesiącu maju na trzy promocje ciekawych książek.

"Na błędach! Poradnik - odradnik"

07.05.2015 r., godz. 19.00 - W ramach „Czwartku Literackiego” promocja książki Pauliny Młynarskiej pt. „Na błędach! Poradnik - odradnik”. Czytelnia Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Stefana Żeromskiego w Zakopanem, os. Łukaszówki 4 a, wstęp wolny

Paulina Młynarska – dziennikarka, producentka radiowa i telewizyjna, związana z rynkiem polskim i francuskim. Felietonistka, blogerka, autorka scenariuszy i książek, znana z ciętego języka, własnego zdania i odważnego podejścia do tematów tabu. Od ponad dekady na antenie TVN Style współprowadzi talk-show „Miasto Kobiet”. Feministka, narciarka i podróżniczka. Matka dorosłej córki. Mieszka w Kościelisku, gdzie przyjmuje gości, smaży konfitury i pisze książki.

„Na błędach! Poradnik-odradnik” to opowieść o trudnej sztuce błądzenia. O codziennych łzach i śmiechu. O pułapkach macierzyństwa. O samotności i tęsknocie silnej kobiety za silnym mężczyzną. O udanych i nieudanych podróżach, o wyplątywaniu się z toksycznych związków i... o miłości, która pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie.

(źródło: Prószyński i S -ka)

"Porady, Porady. Tanie podróżowanie"

15.05.2015 r., godz. 17.00 - „Porady, Porady. Tanie podróżowanie”. Spotkanie z Jakubem Poradą. Czytelnia Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Stefana Żeromskiego w Zakopanem, os. Łukaszówki 4 a, wstęp wolny

Jakub Porada - dziennikarz TVN i prowadzący Express w TTV. Również miłośnik ekspresowych podróży, który określenie - zalatany – traktuje dosłownie. Rusza na wyprawę co kilkanaście dni i udowadnia, że świat jest dostępny dla każdego, a Polska to drogi kraj. Autor powieści „Chłopaki w sofixach” (2011)

„Wybierz się w sobotę do magicznego Budapesztu, w którym zjesz lokalne smakołyki za 15 złotych! W niedzielę leć do majestatycznego Rzymu za jedyne kilkadziesiąt złotych! Zwiedź za darmo Pałac Branickich w Białymstoku, a jeśli nadal będzie ci brakowało kulturalnych doznań, wybierz się do British Museum i nie płać za bilety wstępu! Znudzony zwiedzaniem? Śmiało udaj się na zakupy do Mediolanu w cenie połączenia PKP do Radomia. Cały świat za naprawdę niewielkie pieniądze. Udowadniam to w ,,Dzień Dobry TVN", prezentując cykl o tanich podróżach. Ty też możesz iść/lecieć tą drogą bo trzymasz w rękach pełną instrukcję, która krok po kroku pomoże Ci co tydzień zorganizować wycieczkę Twojego życia! W tej książce znajdziesz nie tylko opisy tras i adresy miejsc, które warte są zobaczenia, ale także samouczek, jak kupować tanie bilety na samolot, pociąg i autobus i gdzie ich szukać, jak znaleźć nocleg w dobrej cenie i gdzie jeść, żeby się najeść. Jeśli ja dałem radę, to Ty też możesz”.
Jakub Porada

"Gwizdać na Stalina!. Zakopane 1949-1953"

28.05.2015 r., godz. 18.00 - W ramach „Czwartku Literackiego” promocja książki Jacka Spławińskiego pt. „Gwizdać na Stalina!. Zakopane 1949-1953, wspomnienia gimnazjalisty”. Czytelnia Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Stefana Żeromskiego w Zakopanem, os. Łukaszówki 4 a, wstęp wolny

„Urodziłem się jeszcze przed wojną, niestety w Krakowie. Mogłem urodzić się gorzej, np. w Warszawie, albo też o niebo lepiej, to jest w Zakopanem. Szkołę powszechną rozpocząłem podczas okupacji (komplety na ulicy Garbarskiej w Krakowie) i po przyjeździe do Zakopanego (1947 r.) skończyłem na Bystrym. Bystre odmieniło mój los. Poszedłem do gimnazjum i wtedy zaczął się najjaśniejszy, najwspanialszy okres w moim życiu. Bez względu na dokuczliwą komunę, złośliwą milicję, śmiertelnie niebezpieczne UB i na dalekiego, groźnego Stalina. Były góry i wielki śnieg łamiący swoim ciężarem gałęzie, ogromna radość z szybkiej jazdy w słońcu po puchu sięgającym kolan a czasem pasa, górale i ich humor – chciało się żyć! Nie rozumiem, dlaczego po skończeniu gimnazjum, posłuchałem rodziców i poszedłem na medycynę?! Może myślałem, że szybko wrócę w góry? Jak głupiec nostryfikowałem dyplom w USA (nigdy tam nie praktykowałem), w Belwederze dostałem dyplom profesora i bardzo późno, bo dopiero na emeryturze, wróciłem, jak się okazuje, na swoje miejsce, do Zakopanego. Jak mogłem być tak nierozsądny i przez 60 lat żyć na równinach bez widoku gór?! Teraz jestem już za słaby, żeby wspinać się po Tatrach, ba, ledwo wchodzę na Gąsienicową! Pozostają mi tylko dolinki i widoki, a także wspomnienia, które spisałem w „Gwizdać na Stalina!”. Można umrzeć ze śmiechu, studiując moje losy, ale niech one, razem z tą książeczką, będą też przestrogą dla tych, którzy chcą „odejść w siną dal”, zostawiając Świnicę, Kasprowy, Giewont, Błyszcz, górali i Zakopane, bo myślą, że gdzieś indziej jest lepszy, bardziej wspaniały świat!"

Prof. dr hab. med. Jacek Spławiński

Tekst i zdjęcia: MBP

(AP)